Awantura o hasło promocyjne Gorzowa nabiera rozpędu. Radni miasta mówią o plagiacie, pytają o prawa autorskie i narzekają, że zostali postawieni pod ścianą. Władze Gorzowa wydały już 150 tysięcy złotych na nowy projekt marki. I to przed głosowaniem radnych. „Biję się w piersi” – odpowiada prezydent Wójcicki, który zdjął swój własny projekt z porządku obrad sesji.